Na niepowtarzalny klimat tego miejsca, który sprzyja wędrówkom i wycieczkom rowerowym, wpływa położenie w otoczeniu lasów sosnowych oraz rzeka Świder. Leży zaledwie 23 kilometry od stolicy i niegdyś przyciągało elity z całego kraju. Czas spędzali tam między innymi: Józef Piłsudski, Julian Tuwim i Konstanty Ildefons Gałczyński.

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Do miejscowości uzdrowiskowo-sanatoryjnej, jaką w poprzednim wieku było to wyjątkowe, podwarszawskie miasteczko, zjeżdżała się śmietanka towarzyska. Otwock położony jest 23 kilometry od Warszawy i dziś nie pełni już funkcji modnego uzdrowiska, ale skrywa w sobie wiele atrakcji, które nadal mogą przyciągnąć turystów. To idealne miasto na jednodniową wycieczkę, np. rowerową. Trasę Wałem Zawadowskim z Warszawy do Otwocka możemy pokonać już w półtorej godziny.

Zobacz wideo Opuszczony cmentarz w Otwocku. Przyjeżdżają tu Żydzi z całego świata

Otwock swoją wyjątkowość zawdzięcza również bardzo charakterystycznemu stylowi budownictwa. Zachwycająca architektura jest czymś, na co z pewnością warto zwrócić uwagę, odwiedzając to miasto. Chodzi o otwockie świdermajery - drewniane wille, których twórcą był żyjący w XIX wielu Michał Elwiro Andriolli, ilustrator i architekt. Zresztą w Otwocku jest nawet ulica nazwana na jego cześć. Artysta wybudował sobie posiadłość nad Świdrem według własnego projektu. W tym samym stylu postawił też kilkanaście domów na wynajem.