Dla obu reprezentacji był to powrót na mundial po wielu latach nieobecności. Irak ostatni raz na mistrzostwach świata grał w 1986 roku, a Norwegia w 1998 roku. Te zespoły - zwłaszcza Norwegowie - miały więc dziś coś do udowodnienia. W pierwszej połowie zobaczyliśmy aż trzy bramki - dwie z nich zdobył Erling Haaland. Ostatecznie spotkanie skończyło się wygraną Norwegii 4:1.

PAUL RUTHERFORD / IMAGN IMAGES via Reuters

Norwegia była zdecydowanym faworytem dzisiejszego spotkania. I nic dziwnego. W reprezentacji tego kraju grają wielkie światowe gwiazdy - na czele z Erlingiem Haalandem. A Irak? Rywali straszył m.in. Amirem Al Ammarim z Cracovii i Husseinem Alim z Pogoni Szczecin.

Zobacz wideo KIEDYŚ RZĄDZIŁY TU GANGI, TERAZ FIFA ROBI MUNDIAL. MIESZKAŃCY MAJĄ DOŚĆ

Irak zaskoczył, ale Haaland jest wybitny