- Życie w Polsce jest bardzo spokojne - mówi Luis Palma w rozmowie udzielonej Przeglądowi Sportowemu Onet. Gwiazda Lecha Poznań zwraca uwagę przede wszystkim na bezpieczeństwo, które panuje nie tylko w stolicy Wielkopolski, ale i w naszym kraju w ogóle. 28-latek zdradził również, jak radzi sobie z nauką języka polskiego.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
Luis Palma trafił do Lecha Poznań latem ubiegłego roku na zasadzie wypożyczenia z Celtiku Glasgow. Honduranin na tyle szybko zaaklimatyzował się w zespole Nielsa Frederiksena, że w zasadzie z marszu stał się kluczowym zawodnikiem "Kolejorza". Sezon ostatecznie zakończył z dorobkiem 12 goli i 10 asyst, licząc wszystkie rozgrywki.
Zobacz wideo
Takie liczby wymusiły wręcz na włodarzach Lecha negocjacje z Celtikiem odnośnie transferu skrzydłowego. 26-latek wprawdzie miał w swoim kontrakcie zapisaną klauzulę wykupu, ale początkowo wydawało się, że "Kolejorz" nie zapłaci za niego 4,5 mln euro. Niespodziewanie jednak Poznaniacy sięgnęli głęboko do kieszeni i bijąc własny rekord transferowy zatrzymali Palmę u siebie.







