15 czerwca 2026, 19:23

Radosław Sikorski podkreślił, że atak Rosji między innymi na Ławrę Peczerską w Kijowie był skandaliczny. - Wszyscy, którzy dali się nabrać, że Rosja jest obrońcą tradycji chrześcijańskiej, zobaczyli, jak pułkownik KGB uderza w jeden z najstarszych kościołów w Europie - powiedział szef MSZ i wyraził nadzieję, że wyprowadzi on chrześcijan na świecie z "absurdalnej idei".

Fot. REUTERS/Thomas Peter

W nocy z niedzieli na poniedziałek rosyjskie wojska intensywnie atakowały Kijów z powietrza przez ponad cztery godziny. Prawosławny klasztor Ławra Peczerska, symbol ukraińskiej historii religijnej i kulturalnej, uznany przez UNESCO za zabytek światowej spuścizny, stanął w płomieniach po uderzeniu dronem. Według dyrekcji klasztoru ikony i inne cenne przedmioty udało się uratować. Na terenie kompleksu spłonęło około 800 metrów kwadratowych dachu Soboru Zaśnięcia Matki Bożej.

Tej samej nocy zaatakowano także Charków. Ukraińskie władze podały, że w nocnych atakach zginęło co najmniej dziewięć osób, a około 30 zostało rannych.