„W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Operowanie rozpoczęły myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości. Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów” – taki komunikat pojawił się na profilu Dowództwa Operacyjnego w serwisie X o godzinie 1.08.
Reklama
Operowanie par dyżurnych nad Polską zakończyło się nieco ponad trzy godziny później.
Nocny atak Rosji na Kijów. Doniesienia o zniszczeniach płyną z wielu dzielnic
Tymczasem z Kijowa, który był celem ataku powietrznego Rosji przy użyciu dronów i rakiet, płyną informacje o 35 osobach rannych i pięciu zabitych – takie dane podał stojący na czele administracji wojskowej miasta Timur Tkaczenko. Wśród rannych jest dwoje dzieci i ciężarna kobieta. Jedna z rannych osób zmarła w szpitalu. Łącznie na terenie całej Ukrainy w nocnych atakach zginęło 11 osób, a 53 zostały ranne.













