- Naprawdę chciałem pokonać Polskę, ale niestety... - mówił po meczu z Polską ukraiński siatkarz Wasyl Tupczij. Choć jego drużyna prowadziła już 2:0 w setach, zwycięstwo padło łupem zespołu Nikoli Grbicia. Polacy nagle się odbudowali i wygrali trzy kolejne partie. Jak w ogóle do tego doszło? Tupczij znalazł już wytłumaczenie.
Fot. Volleyball World
Takiej dramaturgii na zakończenie turnieju w chińskim Linyi kibice zapewne się nie spodziewali. - Polscy siatkarze przez dwa sety byli całkowicie bezradni w meczu Ligi Narodów z Ukraińcami i w pewnym momencie bezradny był też trener Nikola Grbić, który apelował, by zaczęli się bawić - relacjonowała dla Sport.pl Agnieszka Niedziałek. Mimo takich problemów nasza drużyna zdołała wyrwać zwycięstwo po tie-breaku 19:25, 18:25, 25:22, 25:21, 15:11. A to musiało wywołać wśród ukraińskich zawodników sportową złość.
Zobacz wideo Alan Ważny o eliminacjach Enea Poznań Open 2026: Zagrałem bardziej agresywnie
Polacy odwrócili mecz w Lidze Narodów. Rywal nie wytrzymał. "Niesamowicie frustrujące"






