Ależ to były emocje! Obrona i kontra i znowu obrona i kontra - tak długimi fragmentami wyglądały popisy Japończyków, na które polscy siatkarze nie znaleźli recepty. Drużyna trenera Nikoli Grbicia przegrała po walce 2:3 (21:25, 25:21, 21:25, 25:22, 15:17) w meczu Ligi Narodów. Tym samym przerwana została trwająca aż 14 lat seria.

Volleyball World

Na Polaków w piątkowym pojedynku z Japończykami czekało kilka pułapek. To właśnie dlatego w przedmeczowym typowaniu, zaprezentowanym przez realizatora transmisji, siódmym w światowym rankingu Azjatom dawano aż 63 procent szans na zwycięstwo nad będącymi liderami tego zestawienia Biało-Czerwonymi. A oni potwierdzili, że słusznie. Choć zawodnicy trenera Nikoli Grbicia do końca próbowali pokrzyżować im plany.

Zobacz wideo Mateusz Bieniek po finale Ligi Mistrzów w Turynie: Byli lepszą drużyną

Kibice klubu z Lublina się cieszą, a fani kadry smucą. Takie pułapki czekały na ekipę Grbicia