Klimow w rozmowie z agencją RIA Nowosti odniósł się do sytuacji zamkniętego konsulatu generalnego Rosji w Gdańsku. - Jeśli dojdzie do jakichkolwiek ataków na rosyjskie obiekty w Polsce, w tym na budynek Konsulatu Generalnego Rosji w Gdańsku, strona rosyjska będzie zmuszona do podjęcia dość bolesnych działań odwetowych - powiedział.

Rosyjskie MSZ o budynku konsulatu w Gdańsku

Przedstawiciel rosyjskiego MSZ ocenił, że polskie władze są świadome możliwej reakcji Moskwy. Jego zdaniem wypowiedzi gdańskich urzędników w sprawie nieruchomości są skierowane przede wszystkim do odbiorców na krajowej scenie politycznej.

Zobacz wideo Oksana Zabużko w wywiadzie z Romanem Imielskim: Jestem pewna, że Rosja się rozpadnie

Klimow przekonywał też, że historia rosyjskiej obecności konsularnej w Gdańsku sięga czasów cara Piotra Wielkiego. - Rosja była właścicielem nieruchomości w tym mieście na długo przed II wojną światową. Dzięki decyzjom władz radzieckich miasto stało się częścią odrodzonego przy pomocy ZSRR Państwa Polskiego - stwierdził.