Doświadczeń, jakie zdobywamy w tej szkole, nie zdobędzie się w żadnej innej - opowiada Kalina, uczennica Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu.
Uczniowie Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu opowiadają, że już od pierwszej klasy zaczynają się praktyki na „śródlądziu", jak to ujmują, na statku należącym do szkoły. Dokładniej, jest to typowy dla polskich rzek zestaw – pchacz oraz barka. Statek nosi nazwę „Westerplatte II" i został zmodernizowany specjalnie na potrzeby szkolenia.
– Praktyki trwają 4-5 tygodni. Przez trzy lata pływamy na Odrze, a przez dwa lata mamy miesięczne praktyki morskie, podczas których pływamy na różnych statkach. W tym roku byliśmy na „Horyzoncie II". Dużo się nauczyłam i bardzo dobrze spędziłam ten czas, będzie dużo wspomnień. Nie każda 17-latka jest w stanie popłynąć na morze na miesiąc – przyznaje Kalina.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny







