11 czerwca 2026, 18:01
Jeśli istnieje fryzura, która najlepiej oddaje ducha francuskiego stylu, jest nią kok. Tego lata prym wiedzie "kok 18:00". To fryzura inspirowana chwilą przejścia między końcem dnia a wieczornym wyjściem. Powód? Włosy wyglądają wówczas niezwykle naturalnie i stylowo.
M-ART Production / Getty Images
W jednym z ostatnich artykułów opisywaliśmy "zasadę dnia drugiego", którą przypisuje się właśnie Francuzkom. To właśnie z niej wyrasta filozofia włosów, które prezentują się tak, jakby układały się same, zgodnie ze swoją naturą. Lekko rozwiane na wietrze, odrobinę niesforne kosmyki wokół twarzy i jednocześnie zadbane i zachwycające kondycją. Francuski magazyn ELLE okrzyknął "kok 18:00" najbardziej pożądaną fryzurą w tym sezonie. Na czym dokładnie polega jej fenomen? Czas się temu przyjrzeć.
Zobacz wideo "Nie jestem trudną artystką. Jestem artystką przygotowaną". Natasza Urbańska w "Z bliska"













