Komedia z J.Lo numerem 1 Netfliksa w 79 krajach. Krytycy ostro. "Poziom żenady przekroczył normę"

11 czerwca 2026, 10:03

Nie minął nawet tydzień od premiery, a romantyczna komedia z Jennifer Lopez i Brettem Goldsteinem w głównych rolach już zdążyła podbić Netfliksa. Choć jest numerem jeden w większości krajów, w których streamingowy gigant jest dostępny, to zainteresowanie widzów nie ma przełożenia na odczucia krytyków. Recenzje pozostawiają bowiem wiele do życzenia.

kadr z filmu 'Biurowy romans' reż. Ol Parker / materiały promocyjne Netflix

Na każdy miesiąc Netflix przygotowuje dziesiątki premier, a przy takim natłoku nowych produkcji nietrudno się pogubić. Pośród prawdziwych perełek, które w mgnieniu oka deklasują konkurencję, równie często pojawiają się spektakularne niewypały. "Biurowy romans" zdaje się poniekąd wpisywać w obie te kategorie. Romantyczna komedia wyreżyserowana przez Ola Parkera w bibliotece zadebiutowała 5 czerwca 2026 roku i niemal od razu trafiła do zestawienia TOP10 najchętniej oglądanych filmów serwisu. Co więcej, po 6 dniach wywindowała na jego szczyt w aż 79 krajach, problem jednak w tym, że wbrew oczekiwaniom opinii nie zbiera wcale dobrych.