Maja Chwalińska po raz kolejny zwróciła się do kibiców - tym razem za pomocą mediów społecznościowych. 24-latka w relacji na Instagramie podziękowała fanom za wsparcie okazywane przez ostatnie tygodnie. "Jestem niezwykle wdzięczna za każdą wiadomość i każde dobre słowo" - napisała. Zdradziła również, że w najbliższe dni spędzi na zasłużonym odpoczynku.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Maja Chwalińska napisała jedną z najpiękniejszych historii tenisowych ostatnich lat. Notowana w drugiej setce światowego rankingu zawodniczka przedarła się przez trzy rundy kwalifikacji w Paryżu, a po dotarciu do głównej drabinki Rolanda Garrosa ani myślała się zatrzymać. Dotarła aż do finału i dopiero wtedy znalazła pogromczynię.
Zobacz wideo Rewolucja w życiu Mai Chwalińskiej. Tego jeszcze nie przeżyła
Mirra Andriejewa zwyciężyła 6:3, 6:2, ale nie na niej skupiła się uwaga kibiców w Polsce. Transmisję z finałowego meczu, przeprowadzoną na antenie TVN oraz Eurosportu 1, oglądało bowiem 3,5 miliona widzów, przy ok. 40 proc. udziale w rynku. W Warszawie powstała specjalna strefa kibica, a spotkanie transmitowane było nawet w kinach - co zaskoczyło samą Chwalińską.












