Żaden obiekt turystyczny w Polsce nie wywoływał przed otwarciem takich emocji, kontrowersji i zarazem ciekawości. 10 czerwca hotel nazywany małym Dubajem otworzy się na turystów.

Z otwarciem hotelu „Gołębiewski Pobierowo" jest trochę jak z przekładanym kilka razy terminem premiery filmu z udziałem gwiazdy, na którą wszyscy czekają. Zamieszanie wokół tego największego w Polsce hotelu zaowocowało potężnym zainteresowaniem - nie tylko mediów - które osiągnęło szczyt kilka dni przed inauguracją jego działalności. Tylko w ciągu pierwszej doby od uruchomienia systemu rezerwacyjnego, goście dokonali aż 2 119 rezerwacji.

Rozgłos związany z budową hotelu spowodował też, że Polacy usłyszeli o malutkiej, sennej miejscowości, jaką do niedawna było Pobierowo na Zachodnim Pomorzu. Autorzy przewodników po szczecińskim wybrzeżu zazwyczaj poświęcali jej tylko kilka akapitów, a jeden z nich zwykle dotyczył zrujnowanej willi, na której ktoś namalował słowa: „Ewka już tutaj nie mieszka". A to dlatego, że do 1945 r. miała ona należeć do Ewy Braun, żony Adolfa Hitlera.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.