Armand Duplantis przed rokiem poprawił swój rekord świata podczas "domowego" mityngu Diamentowej Ligi w Sztokholmie. Dziś jego trzyletnia seria zwycięstw w konkursach skoku o tyczce dobiegła końca. Moment, o którym wielu myślało, że nigdy nie nadejdzie, stał się właśnie faktem.
Christine Olsson / PAP/EPA
Nazwisko Armanda Duplantisa jest w ostatnich latach motorem napędowym kolejnych zawodów z cyklu Diamentowej Ligi. Genialny Szwed od kilku lat nie ma sobie równych i poprawia rekordy świata w skoku o tyczce.
Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana
15 rekordów świata Duplantisa












