7 czerwca 2026, 13:46
To jedna z tych piosenek, które zna każdy, ale mało kto wie, że kryje się za nią prawdziwa historia miłości. Przez lata myślano, że powstała później, niż w rzeczywistości, a jej los długo pozostawał zagadką. "Lubię wracać tam, gdzie byłem" to nie tylko przebój - to fragment życia Zbigniewa Wodeckiego zapisany w dźwiękach i słowach.
Fot. Tomasz Niesłuchowski / Agencja Wyborcza.pl
Zbigniew Wodecki na zawsze zapisał się w sercach Polaków jako jeden z najwybitniejszych artystów. Każdy zna takie hity jak "Chałupy welcome to", "Zacznij od Bacha", "Zabiorę cię dziś na bal" czy "Z tobą chcę oglądać świat". Największym przebojem była jednak piosenka "Lubię wracać tam, gdzie byłem". Autorem tekstu był Wojciech Młynarski, a twórcą muzyki sam Wodecki. Utwór opowiada o wielkiej miłości.
Zobacz wideo Iwona Pavlović wspomina Zbyszka Wodeckiego. "Cały czas nie wierzę, że go nie ma"













