Prawie miesiąc po przejęciu władzy na Węgrzech przez nową ekipę Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski nadal mają w tym kraju azyl polityczny. Strona polska nie wie, skąd bierze się ta zwłoka.
Pozbawienie azylu obu posłów PiS nowy szef węgierskiego rządu Peter Magyar zapowiadał jeszcze przed wyborami. Mówił, że Węgry „nie mogą być schronieniem dla przestępców chroniących się za azylem politycznym". Swoją deklarację powtórzył i po zwycięstwie, gdy 19 maja przyjechał z wizytą do naszego kraju.
Komplet dokumentów dotyczących zarzutów, jakie ciążą na byłym ministrze sprawiedliwości i jego zastępcy, strona polska przesłała na Węgry, gdy tylko 9 maja Magyar przejął władzę z rąk ekipy Viktora Orbána. Tego samego dnia obaj azylanci zniknęli z Budapesztu. Ziobro jest w USA, miejsce pobytu Romanowskiego jest nieznane.
kultura
kalendarium







