"Dziś podczas spotkania z gen. Kyryło Budanowem, szefem kancelarii prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, jasno przedstawiłem polskie oczekiwania dotyczące decyzji o nazwaniu jednej z jednostek wojskowych im. UPA. Pamięć o ofiarach Wołynia nie podlega negocjacjom. Są granice których przekraczać nie wolno" - napisał Władysław Kosiniak-Kamysz w sobotę 6 czerwca na X.
W zeszłym tygodniu Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych imię "Bohaterów UPA". Decyzję prezydenta Ukrainy skrytykowali przedstawiciele polskich władz.
Zobacz wideo Zełenski pokazał tajny bunkier pod centrum Kijowa
Artykuł jest aktualizowany












