Bungalowy dla menedżerów, domki dla robotników, szpital, korty, stołówka z brzoskwiniami na śniadanie. Fordlandia to najbardziej ekscentryczne i całkowicie nieudane przedsięwzięcie Henry'ego Forda, jednego z twórców współczesnej motoryzacji. Sąd w Brazylii postanowił, że władze mają ochronić i odrestaurować.
Dla wielu ludzi Fordlandia to kwintesencja utopijnych przemysłowych i społecznych koncepcji Henry'ego Forda, czy szerzej: dowód aroganckiej ignorancji amerykańskich przemysłowców z początków XX w.
Inaczej sądzi co najmniej część Brazylijczyków.
"Fordlandia to przełomowy rozdział w historii Brazylii i światowego przemysłu. Projekt był amerykańską próbą podważenia brytyjskiego monopolu na rynku kauczuku, polegającą na dostarczeniu najnowocześniejszej infrastruktury – w tym szpitala, bieżącej wody, elektryczności i kina – do serca Amazonii w latach 20. XX wieku" - stwierdził sąd brazylijskiego stanu Pará, zobowiązując lokalne i państwowe władze do podjęcia działań w celu ochrony tego, co jeszcze pozostało z Fordlandii i do odbudowy jej kluczowego ośrodka.
zdrowie






