Hiszpanie pojechali na amerykański mundial po swój drugi tytuł mistrzów świata, choć znaki zapytania piętrzą się przy nazwiskach niemal wszystkich kluczowych piłkarzy Luisa de la Fuente.

W drodze na półfinał Euro 2024 w Monachium Lamine Yamal drzemał w autokarze. Ciężka głowa opadała mu na wszystkie strony. Nico Williams, kolega z reprezentacji, nagrał tę scenę i tak trafiła do sieci. Dopiero cztery dni później chłopak o marokańskich korzeniach kończył 17 lat. Przed meczem o taką stawkę i z tak wielkim rywalem jak Francja powinien być sparaliżowany strachem. Tymczasem spał sobie beztrosko, jakby oczekiwało go coś pięknego.

"Życie jest codziennym treningiem"