4 czerwca 2026, 22:39
Przedstawione w mediach tezy, dotyczące publikacji zdjęcia żołnierzy wojsk specjalnych, które sugerują ujawnienie informacji istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa nie znajdują potwierdzenia w stanie faktycznym - przekazało Dowództwo Komponentu Wojsk Specjalnych.
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl
Onet napisał w czwartek, że Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opublikowało w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym widać odsłonięte twarze komandosów i oficerów służb specjalnych. Jak zaznaczono, zdjęcia z uroczystości zamieścił też Sztab Generalny Wojska Polskiego, jednak wizerunki większości żołnierzy były na nich zamazane. "Wojskowe instytucje przerzucają się odpowiedzialnością, a eksperci i byli dowódcy alarmują: to podanie na tacy kluczowych danych naszych żołnierzy" - stwierdzono w artykule.
Wieczorem w komunikacie na Facebooku rzecznik prasowy Dowództwa Komponentu Wojsk Specjalnych ppłk Mariusz Łapeta przekazał, że przedstawione w artykule tezy, które "sugerują ujawnienie informacji istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa, nie znajdują potwierdzenia w stanie faktycznym". Rzecznik dodał, że zdjęcie nie przedstawia operatorów realizujących zadania niejawne ani osób, których tożsamość pozostaje nieznana publicznie.







