Polska krytyka decyzji Zełenskiego jest oczywista - UPA nigdy nie będzie dla Polaków formacją bohaterską. Co innego jednak krytyka, a co innego dyplomatyczna dywersja.
To nie jest sprawiedliwość historyczna, to amok. Zapowiedź prezydenta Polski, który w odwecie za nadanie wojskowej jednostce ukraińskiej imienia „Bohaterów UPA" chce odebrać prezydentowi Ukrainy Order Orła Białego wywołała reakcję łańcuchową. Reakcję żenującą, szkodliwą i niekonsekwentną. Tę reakcję można było przewidzieć.
Rozpoczął Jacek Cichocki, były ambasador RP w Kijowie, który zwrócił order „Za zasługi", przyznany mu w czerwcu 2025 r. przez prezydenta Zełenskiego. Cichocki w uzasadnieniu zaznaczył, że „każdy Ukrainiec walczący z najeźdźcą, kłamstwem historycznym i korupcją" może liczyć na jego wsparcie.
skrót wydarzeń środy
kalendarium















