Smak dnia. Gdy pojawia się na straganach, robię od razu trzy słoiki. Wyjadam do ostatniej łyżeczki

4 czerwca 2026, 06:15

Rabarbarowy curd robię co roku, gdy tylko na straganach pojawiają się pierwsze różowe łodygi. Ten kremowy dodatek świetnie pasuje do naleśników, gofrów i świeżej chałki, ale najczęściej podjadam go prosto ze słoika. Ma idealny balans między słodyczą a przyjemną kwaskowatością. Jeden słoiczek zwykle znika w moim domu w kilka dni.

Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Rabarbar najczęściej trafia do ciast i kompotów, ale jego możliwości są znacznie większe. Wystarczy kilka prostych składników, by zamienić go w aksamitny krem inspirowany angielskim lemon curd, popularnym w Wielkiej Brytanii cytrynowym smarowidłem o konsystencji delikatnego budyniu. Rabarbarowy curd zachwyca smakiem, kolorem i wszechstronnością. Można wykorzystać go do śniadań, deserów i domowych wypieków. To jeden z tych sezonowych przepisów, do których wraca się każdego roku.