Ujawnienie filmu, dokumentującego działania policji po zasztyletowaniu 18-letniego studenta, doprowadziło do zamieszek. Okazało się też, że morderca korzystał z prawa dla mniejszości religijnych.

Korespondencja z Wielkiej Brytanii

Do zabójstwa studenta doszło trzeciego grudnia 2025 roku w położónym w południowej Anglii Southampton, jednak jego pełne okoliczności wyszły na jaw dopiero pierwszego czerwca w momencie ogłaszania wyroku i tuż po nim.

Ciąg zdarzeń wyglądał następująco: tuż po godzinie 23:00 Henry Nowak wracał do swojego akademika w Portswood w Southampton po wieczornym spotkaniu ze znajomym. Nie był pijany, jego poziom alkoholu we krwi był poniżej dopuszczalnego limitu dla kierowców. Szedł sam, nie miał przy sobie broni.

skrót wydarzeń piątku