W poniedziałek (1 czerwca) około godziny 12:12 czasu lokalnego zaalarmowana policja i służby ratunkowe znalazły cztery martwe osoby w jednym z domów. Następnie funkcjonariusze natrafili na 52-letniego Ryana Willisa McFarlanda w pobliżu, na ścieżce wzdłuż rzeki Missisipi.

- W trakcie rozmowy z McFarlandem mężczyzna odebrał sobie życie. Funkcjonariusze oraz personel ratownictwa medycznego podjęli próbę udzielenia mu pomocy, ale stwierdzono zgon na miejscu - wyjaśnił szef policji w Muscatine Anthony Kies.

Zobacz wideo Rząd USA opublikował nagrania z niezidentyfikowanymi obiektami. Czy to kosmici?

Policja przypuszcza, że wszystkie ofiary były członkami rodziny zmarłego podejrzanego

Śledczy odnaleźli także zwłoki dwóch kolejnych mężczyzn, którzy zginęli od ran postrzałowych. Władze poinformowały, że jedno ciało odkryto w innym domu mieszkalnym, a drugie w pobliskim lokalu usługowym.