Ściemniło się i dwa razy zagrzmiało. Otworzyłem drzwi i zobaczyłem przed sobą trąbę powietrzną. To było jak w filmie - mówi pan Bartosz z Balcarzowic na Opolszczyźnie.
- Obraz, jaki widać w Balcarzowicach jest postapokaliptyczny - mówił mediom Huber Ibrom, burmistrz gminy Ujazd.
Trąba powietrzna nadciągnęła nad Balcarzowice w sobotę, 30 maja, po godz. 17. Według IMGW wiatr mógł przekraczać prędkość 200 km/godz, czyli powyżej 12 stopnia w skali Beauforta, który klasyfikowany jest jako huragan.
- Zniszczenia robią niesamowite wrażenie. Można się tylko domyślać, jakie się tutaj działy sceny. Wszystko latało w powietrzu - mówi Waldemar Bednarek, wicestarosta strzelecki.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.













