Rodzice zdecydowali. Tych imion nie zdrabniamy: Paweł, Albert, Gniewko, Krystian, Olaf, Samuel, Wiktor Igor...
Ksanderek, Olczas, Olczako, Oli... Gdy badaczka Małgorzata Gawroń sprawdzała, jak rodzice zdrabniają imiona dzieci, Aleksander okazał się królem zdrobnień, a królową Zuzanna. Ale 14 deminutivów, czy jak w przypadku Zuzanny 15, np. Zu, Zuzu, Zuzol, Zuni, to mało, bo każde imię może mieć ich nieskończenie wiele. Granicą rodzicielskiej fantazji jest, lub powinnno być, wyłącznie dobro dziecka.
Chociaż... niektóre z 265 ankietowanych osób odmówiły odpowiedzi. Nie chciały bowiem, żeby imiona ich dzieci były zdrabniane. Chodziło o: Pawła, Alberta, Gniewka, Gustawa, Joachima, Krystiana Lubosza, Olafa, Samuela i podwójne imiona Wiktor Igor oraz Aleksander Józef. Deminutivów nie wymieniono też w przypadku: Ady, Ai (Aja), Elizy, Malwiny, Miry, Blanki Soni, Katarzyny Klary.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
skrót wydarzeń dnia













