Zielona strzałka świeci, kierowcy zawracają i wpadają w pułapkę. Mandat to nawet 3 tys. zł

1 czerwca 2026, 08:16

Zielona strzałka na skrzyżowaniu potrafi zmylić nawet doświadczonych kierowców. Wiele osób uważa, że skoro takie światło się zapala, można wykonać każdy manewr bez większych ograniczeń. W praktyce przepisy są bardziej skomplikowane, a pomyłka może skończyć się wysokim mandatem i punktami karnymi.

Fot. Shutterstock.com, Bianca Grueneberg

W miejskim ruchu łatwo działać automatycznie: kierowca widzi zieloną strzałkę, rusza i często nawet nie zastanawia się, czy rzeczywiście może zawrócić. Problem pojawia się wtedy, gdy na skrzyżowaniu znajdują się dodatkowe znaki, osobne pasy ruchu albo przejścia dla pieszych i rowerzystów. To właśnie w takich miejscach najczęściej dochodzi do nieporozumień. Przepisy dotyczące sygnalizatorów są precyzyjne, ale wiele osób interpretuje je zbyt szeroko.