- Myśmy popełnili błąd po meczu ze Szwecją, bo myśmy ochrzcili go jako "przypadkową porażkę" - ocenił wprost Zbigniew Boniek na kanale "Prawda Futbolu". Były prezes PZPN był zawiedziony postawą Polaków w niedzielny wieczór, ale wydaje się, że wynik aż tak mocno go nie zaskoczył. Wskazał kilka czynników, które mogły wpłynąć na porażkę z Ukrainą (0:2).

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

To był koszmarny występ reprezentacji Polski. Już po 45 minutach przegrywała 0:2. Ba, w drugiej połowie była bliska straty trzeciego gola. Ostatecznie więcej razy Marcin Bułka piłki z siatki nie wyjmował, ale też Biało-Czerwoni nie zdobyli honorowego trafienia. Nic więc dziwnego, że nasza kadra została dosłownie zmiażdżona przez ekspertów po meczu z Ukrainą. "Apatia, bylejakość, z tyłu tragedia, z przodu bez błysku. (...) Czas się obudzić", "Z taką defensywą możemy przegrać nawet z reprezentacją Dzieci z Bullerbyn" - grzmieli.

Zobacz wideo Kara więzienia za obrazę sędziego? Rostkowski: Za "sędzia ch**" poważne konsekwencje

Zbigniew Boniek nie gryzł się w język. Tak podsumował polskich piłkarzy. "Czy by grali w tym meczu, czy nie..."