1 czerwca 2026, 05:50

Ukraina wysyła Aleksandrowi Łukaszence sygnały, że jeśli Białoruś zaatakuje ją ze swojego terytorium, Mińsk stanie się w oczach Ukrainy pełnoprawną stroną wojny. Listę potencjalnych 500 celów w Białorusi Łukaszenka nazwał "jakimś gadaniem".

Turar Kazangapov / Reuters

W połowie maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że ukraińskie służby odnotowują próby zaangażowania Białorusi w wojnę, o czym świadczą dodatkowe kontakty między białoruskim autorytarnym przywódcą Alaksandrem Łukaszenką a Rosjanami.

"W szczególności Rosja rozważa plany operacji w kierunku na południe i północ od terytorium Białorusi - albo w kierunku czernihowsko-kijowskim w Ukrainie, albo przeciwko jednemu z państw NATO - właśnie z terytorium Białorusi" - informował wtedy Zełenski.