Wielu ogrodników szuka sposobów, które pozwolą ograniczyć używanie silnej chemii w ogrodzie. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się naturalne preparaty wspomagające ochronę roślin przed chorobami i osłabieniem. Jednym z nich jest lecytyna, czyli substancja znana głównie z zastosowania w suplementach diety oraz produktach spożywczych. Okazuje się jednak, że może być przydatna również podczas pielęgnacji warzyw, kwiatów i roślin ozdobnych.
Lecytyna kojarzy się głównie z suplementami diety. W ogrodzie może pełnić zupełnie inną rolę
Lecytyna to naturalna mieszanina fosfolipidów występujących między innymi w soi, słoneczniku oraz żółtkach jaj. Najczęściej stosuje się ją jako składnik wspierający układ nerwowy i koncentrację, jednak jej właściwości wykorzystuje się również w kosmetyce oraz przemyśle spożywczym. W ogrodnictwie ceniona jest przede wszystkim za zdolność tworzenia cienkiej warstwy ochronnej na powierzchni liści.
Taki naturalny filtr pomaga ograniczyć osadzanie się zarodników grzybów oraz utrudnia rozwój niektórych infekcji. Lecytyna nie działa jak klasyczny środek grzybobójczy, ale wspiera naturalną ochronę roślin. Dzięki temu bywa stosowana przy uprawie pomidorów, ogórków, cukinii czy roślin ozdobnych podatnych na mączniaka.








