Mandat od straży miejskiej to nie tylko kara finansowa. Punkty mogą przyjść później
30 maja 2026, 17:04
Mandat od straży miejskiej może mieć większe konsekwencje, niż wielu kierowcom się wydaje. Choć strażnicy sami nie wpisują punktów karnych, część wykroczeń kończy się ich pojawieniem w ewidencji kierowców. Wszystko zależy od rodzaju przewinienia i miejsca, w którym doszło do naruszenia przepisów.
Fot. Wladyslaw Czulak / Agencja Wyborcza.pl
Widok strażnika miejskiego przy źle zaparkowanym samochodzie zwykle oznacza nerwy i obawę przed karą finansową. Wielu kierowców nadal nie wie jednak, jakie dokładnie uprawnienia posiadają i kiedy mandat może oznaczać również punkty karne. Przepisy bywają skomplikowane, dlatego łatwo o pomyłkę. Nie każde wykroczenie kończy się wpisem do ewidencji, ale w części przypadków konsekwencje mogą ciągnąć się jeszcze długo po zapłaceniu mandatu.







