Jeszcze przed wakacjami tysiące kierowców podróżujących z przyczepami mogą odczuć dużą ulgę. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o drogach publicznych, która zmienia zasady naliczania opłat za przejazd po drogach krajowych. Najważniejsza zmiana dotyczy kierowców samochodów osobowych oraz lekkich dostawczaków ciągnących różnego rodzaju przyczepy.

Do tej pory o obowiązku płacenia decydowała łączna dopuszczalna masa całego zestawu. Jeśli samochód z przyczepą przekraczał 3,5 tony DMC, kierowca musiał uiszczać opłaty podobnie jak pojazdy ciężarowe. Po zmianach kluczowa będzie już wyłącznie masa samego pojazdu silnikowego. To oznacza, że właściciele aut osobowych ciągnących przyczepy kempingowe, podłodziowe czy lawety wykorzystywane prywatnie zostaną zwolnieni z dodatkowych opłat.

Duża zmiana dla podróżujących kamperami i autami osobowymi z przyczepami

Nowe przepisy szczególnie ucieszą miłośników caravaningu i osób podróżujących z przyczepami na wakacje. W praktyce wielu kierowców rodzinnych SUV-ów czy pickupów z przyczepami kempingowymi wpadało dotychczas w limity przewidziane dla cięższych zestawów. W efekcie nawet zwykły wakacyjny wyjazd nad morze lub za granicę oznaczał konieczność dodatkowych opłat drogowych. Po wejściu nowych przepisów taka sytuacja ma się zmienić. Zmiana obejmie również osoby przewożące prywatnie łodzie, motocykle czy samochody na lawetach. To szczególnie ważne przed sezonem letnim, kiedy ruch tego typu zestawów wyraźnie rośnie.