Podatek od aut spalinowych jednak nie wejdzie. Rząd porozumiał się z Komisją Europejską i zmienia część założeń KPO, które jeszcze niedawno zakładały nowe opłaty dla kierowców. Zamiast dodatkowych kosztów dla właścicieli samochodów pojawią się nowe inwestycje warte miliardy złotych. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej poinformowało, że w ramach piątej rewizji Krajowego Planu Odbudowy udało się usunąć zapisy dotyczące planowanych podatków od samochodów spalinowych. To efekt negocjacji prowadzonych z Komisją Europejską przez ostatnie miesiące.
Rząd definitywnie wycofuje się z podatków od aut spalinowych
Temat nowych opłat dla kierowców wracał regularnie od czasu zatwierdzenia KPO. W pierwotnych założeniach Polska zobowiązała się do wprowadzenia rozwiązań związanych z ograniczaniem emisji transportu, a jednym z elementów miały być dodatkowe obciążenia dotyczące samochodów spalinowych.
Teraz Ministerstwo Funduszy potwierdziło, że tych podatków nie będzie. Jak przekazał wiceminister Jan Szyszko, Polska uzgodniła z Brukselą zmianę podejścia do transformacji energetycznej i odejście od systemu opłat na rzecz inwestycji oraz zachęt. Według przedstawicieli resortu pierwotnie w grę miały wchodzić nawet trzy różne podatki związane z użytkowaniem aut spalinowych. Ostatecznie zostały one wykreślone z dokumentów KPO po negocjacjach z Komisją Europejską.














