New Glenn, wielka rakieta firmy Blue Origin należącej do Jeffa Bezosa, eksplodowała podczas statycznego testu silników na Florydzie. Nikt nie został ranny, ale zniszczenia infrastruktury startowej mogą na długo uziemić jedną z rakiet, na których NASA chce oprzeć powrót ludzi na Księżyc.
Do eksplozji doszło w piątek nad ranem czasu polskiego na stanowisku LC-36A na kosmodromie na Przylądku Canaveral na Florydzie. Blue Origin przeprowadzała tzw. statyczny test silników, czyli próbne odpalenie silników - standardowy test przed kolejnym lotem. Tym razem po zapłonie coś poszło dramatycznie nie tak.
Serwis Ars Technica podaje, że była to prawdopodobnie najbardziej spektakularna eksplozja rakiety od czasu wybuchu radzieckiej rakiety księżycowej N1, która została zniszczona podczas próby startu w 1969 r.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium











