W wypadku kolejowym pomiędzy stacjami Wrocław Główny i Wrocław Mikołajów zginęła jedna osoba. Tor jest zamknięty, a Koleje Dolnośląskie wprowadziły liczne objazdy. Niektóre pociągi są opóźnione nawet o 200 minut.

Artykuł aktualizowany

W piątek rano pieszy wtargnął na tory, pod pociąg Kolei Dolnośląskich. Nie przeżył uderzenia. Jak przekazała policja, wypadek miał miejsce na odcinku pomiędzy posterunkiem odgałęźnym Grabiszyn (w okolicach ul. Tęczowej) a stacją Mikołajów.

- Do zdarzenia doszło przed godziną 7 - mówi aspirant Paweł Noga z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. - Na miejscu trwają policyjne czynności pod nadzorem prokuratora.

Nikt więcej nie ucierpiał, policja ustala personalia śmiertelnie potrąconego. Tor, na którym doszło do wypadku, jest wyłączony z użytku.