Jannik Sinner był murowanym faworytem do zwycięstwa w wielkoszlemowym French Open, ale odpadł z turnieju już w drugiej rundzie. Włoch był blisko zamknięcia spotkania z Juanem Manuelem Cerundolo w trzech setach, ale dopadły go poważne problemy zdrowotne. Ostatecznie Argentyńczyk triumfował po pięciu partiach, a Sinner powiedział, co mu dolegało.
Fot. REUTERS/Stephanie Lecocq
Pod nieobecność Carlosa Alcaraza Jannik Sinner miał mieć prostą drogę do triumfu w wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie. Włoch w ostatnim czasie jest w kapitalnej dyspozycji, a swoją wielkość miał udowodnić właśnie w Paryżu. Turniej w stolicy Francji rozpoczął od pewnego zwycięstwa, bo w pierwszej rundzie pokonał Clementa Tabura 6:1, 6:3, 6:4. Następnie doszło do pojedynku najlepszego obecnie tenisisty globu z Juanem Manuelem Cerundolo.
Zobacz wideo Iga Świątek podpisała kontrakt z gigantem. "Pierwsza Polka w historii"
Sinner tłumaczy przyczyny porażki z Cerundolo











