Donald Tusk i Keir Starmer podpisali traktat o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Zdaniem brytyjskiego premiera będzie on "największym od pokolenia krokiem naprzód we wzajemnych relacjach".
Kancelaria Premiera poinformowała, że lista projektów wdrażających traktat z Wielką Brytanią obejmuje między innymi współpracę w zwalczaniu zagrożeń hybrydowych, dezinformacji i nielegalnej migracji. Uwzględnia także rozwój obronności, współpracy przemysłów zbrojeniowych, cyberbezpieczeństwa oraz bezpieczeństwa infrastruktury morskiej, energii i zdrowia.
Celem podpisania dokumentu jest wzmocnienie bezpieczeństwa. - Chcemy bronić bezpiecznej Polski i Wielkiej Brytanii. Chcemy chronić cyberprzestrzeń. Chcemy wzmocnić całe NATO. To jest istota naszego traktatu - powiedział Tusk. Premier dodał również, że Polska będzie współpracowała z Londynem nad najnowocześniejszymi technologiami dotyczącymi dronów, obrony powietrznej i cyberbezpieczeństwa.
Z kolei fundamentem współpracy będą "rządy prawa, demokracja i prawa człowieka". - Chcemy chronić nasze wartości - dla nas i dla naszych narodów - podkreślił szef polskiego rządu.
Obie strony podkreśliły w traktacie, że "są świadome, że zagrożeniem strategicznym, także długoterminowym dla Polski, Wielkiej Brytanii, dla NATO, jest Rosja". Jak informował Tusk, jest to jedno z pierwszych zdań dokumentu.












