Czwarty dzień Roland Garros przyniósł niespodziewane rozstrzygnięcia. Najpierw z turniejem singlistek pożegnała się Jelena Rybakina, a kilka godzin później dołączyła do niej Jasmine Paolini, finalistka z 2024 roku. Włoszka przegrała po trzysetowym boju z Solaną Sierrą 6:3, 4:6, 3:6.
Fot. Stephanie Lecocq / REUTERS
Dla Jasmine Paolini, która triumfowała w ubiegłym roku w turnieju na mączce w Rzymie tegoroczne występy na tej nawierzchni były zupełnym niepowodzeniem. Włoszka w Stuttgarcie pożegnała się z rywalizacją w pierwszej rundzie, natomiast w dwóch "tysięcznikach" w Madrycie i Rzymie nie była w stanie przebrnąć drugiej rundy.
Zobacz wideo Filip Janas o swojej formie: "Tendencja zwyżkowa"
Paolini dobre złego początki













