Pełnomocnik ds. gruntów SBM Torwar przekonywał, że nowy budynek między blokami na Czerniakowskiej ma być przeznaczony dla młodych rodzin. Okazuje się jednak, że planowane są tam nawet 200-metrowe lokale. - Jakie młode małżeństwo stać na mieszkanie za 3 bańki? - zastanawiają się mieszkańcy.

Na osiedlu przy ulicy Czerniakowskiej wciąż wrze z powodu planów Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej Torwar, która chce wcisnąć nowoczesny apartamentowiec pomiędzy bloki. Jego budowa miała zacząć się już pod koniec zeszłego roku, ale mieszkańcom udało się zablokować inwestycje. Wiedzą, że to jednak tylko chwilowy sukces, bo wkrótce prace mogą się zacząć.

- Coraz więcej osób protestuje. Wszyscy są zdenerwowani, spółdzielnia zarabia krocie, a zamiast remontować istniejące bloki, to buduje kolejne. Tymczasem w starych budynkach pękają ściany - mówi Agnieszka, mieszkanka osiedla.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny