Nie słyszałem o jego związkach z Sopotem. Nie jest tak, że jestem przeciwko, ale powinniśmy najpierw porozmawiać z panem redaktorem Poczobutem i zapytać, co wie o związkach byłego prezydenta Sopotu i czy w ogóle chce dostać honorowe obywatelstwo - mówi Jakub Świderski, sopocki radny PiS.

Posiedzenie komisji kultury Rady Miasta Sopotu miało być nie tylko formalnością, ale też miłym epizodem współpracy ponad podziałami politycznymi. Prezydentka miasta Magdalena Czarzyńska-Jachim wystąpiła z projektem nadania Andrzejowi Poczobutowi tytułu Honorowego Obywatela Sopotu. Wcześniej uzgodniła z szefami wszystkich klubów radnych jednogłośne poparcie.

- Otrzymałem telefon od pani prezydent, że taka uchwała będzie. Powiedziałem, że powinniśmy ją przyjąć jednogłośnie - potwierdza Piotr Meler, szef klubu radnych PiS.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny