Real Madryt jakiś czas temu musiał stłumić konflikt między Federico Valverde i Aurelienem Tchouamenim. Obaj zawodnicy ponieśli konsekwencje, a sprawa powróciła podczas zgrupowania reprezentacji Urugwaju przed mundialem. - Miałem wsparcie i sympatię wszystkich kibiców Realu, a także całego klubu - powiedział w rozmowie z EFE.
Action Images via Reuters/Matthew Childs/File Photo
Real Madryt ma za sobą nieudany sezon, zakończony bez jakiegokolwiek trofeum. Już na kilka tygodni przed finiszem w zespole zaczęło się robić gorąco, a czarę goryczy przelało spięcie (mówiło się nawet o rękoczynach) Federico Valverde z Aurelienem Tchouamenim - ten pierwszy w wyniku upadku doznał nawet urazu głowy. Sytuacja odbija się echem do dziś.
Zobacz wideo Tak Polacy bawili się na pożegnaniu Lewandowskiego
Federico Valverde wraca do sytuacji z Aurelienem Tchouamenim. "Miałem wsparcie Realu"








