Stanisław Kracik, dotychczasowy wiceprezydent Krakowa, przejął obowiązki prezydenta miasta po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego w referendum. - Absolutnie wykluczam kandydowanie w wyborach prezydenckich - zapewnia Kracik.

Po referendum, w którym mieszkańcy Krakowa odwołali Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta, rząd wskazał komisarza. Będzie on kierował magistratem do czasu przedterminowych wyborów.

- Panu Miszalskiemu dziękuję za to, co zrobił. Taka jest demokracja, czasem podejmuje się decyzje nietrafione, niepopularne. Takie jest życie - powiedział przed posiedzeniem rządu premier. Premier potwierdził, że Aleksandra Miszalskiego (KO) zastąpi Stanisław Kracik. - Na tym polega urok i oczywiście ryzyko związane z zasadą bezpośredniego wyboru prezydenta, wojewoda i burmistrza - mówił premier.

Szef rządu przypomniał, że Aleksander Miszalski przestaje pełnić funkcję prezydenta Krakowa w związku z decyzją mieszkańców, którzy wzięli udział w referendum.

- W jego miejsce, do czasu wyboru nowego prezydenta, rolę komisarza będzie pełnił Stanisław Kracik, kiedyś wojewoda małopolski, dzisiaj wiceprezydent. On na te kilkanaście tygodni przejmie wszystkie kompetencje i obowiązki prezydenta miasta Krakowa - mówił Tusk.