Mieszkańcy i urzędnicy boją się zakazów, które wejdą w życie, jeśli nad jeziorami powstanie rezerwat. Mówią, że rezerwat to "bardzo duże zagrożenie". A jedna z radnych - że okolica przez ten rezerwat stanie się skansenem.

- Proszę zobaczyć, jaka tu jest przejrzysta woda - wskazuje Marcin Jaworski, prezes Stowarzyszenia Nenufar, gdy stoimy na pomoście nad Jeziorem Modre. Na dnie widać brzeżycę jednokwiatową. Ta niepozorna roślina tworzy niskie, jasnozielone rozety z wąskich, mięsistych liści przypominających małe źdźbła trawy. Kwitnąć zacznie dopiero w lipcu. Jej obecność to dowód, że woda jest tu czysta.

- W tej części Kaszub jesteśmy przyzwyczajeni do tak przejrzystych jezior, dla nas to norma - dorzuca Krzysztof Wirkus, także z tego stowarzyszenia.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny