Oto czarny koń Roland Garros? Przegrywała już 2:5
Karolina Muchova grała w finale Roland Garros w 2023 r., ale wówczas uległa Idze Świątek. Wydawało się, że Czeszka może wypaść już w pierwszej rundzie podczas tegorocznej edycji, bo przegrywała już 2:5 w pierwszym secie spotkania przeciwko Anastazji Zacharowej. Muchova się nie poddała i pokazała, dlaczego słusznie znajduje się w światowej czołówce. Muchova wygrała 7:5, 6:2 i awansowała do drugiej rundy Wielkiego Szlema.
Fot. REUTERS/Stephane Mahe
Magdalena Fręch zameldowała się w drugiej rundzie wielkoszlemowego Roland Garros. Polka awansowała do tego etapu turnieju wcześnie, ponieważ Rumunka Elena-Gabriela Ruse skreczowała przy wyniku 7:6 (5), 2:1 z perspektywy Fręch. W ten sposób Fręch wyrównała swój życiowy rezultat we French Open, który osiągała w 2018, 2023 i 2025 r. Fręch zagra o trzecią rundę ze Szwajcarką Jil Teichmann, która pokonała 6:4, 6:4 Rosjankę Liudmiłę Samsonową. Powoli się też klaruje, kto może być, potencjalnie, następną rywalką dla polskiej tenisistki.
Zobacz wideo Iga Świątek podpisała kontrakt z gigantem. "Pierwsza Polka w historii"








