Do wypadku doszło przed godziną 10 na autostradzie A4 przed zjazdem na Mysłowice. Zderzyły się dwa autokary przewożące dzieci z wycieczki szkolnej. Policja ustala przyczyny wypadku. Oficer prasowy straży pożarnej w Mysłowicach mł. bryg. Wojciech Chojnowski przekazał, że jeden autokar wjechał w tył drugiego.
- W sumie dwoma autobusami podróżowało 96 osób, w tym 83 dzieci. Pozostali to kierowcy i opiekunowie. Wszyscy zostali poddani badaniom przez zespół ratownictwa medycznego. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca wypadku, neutralizacji płynów eksploatacyjnych i pomocy pogotowiu - informuje w rozmowie z Gazeta.pl mł. bryg. Wojciech Chojnowski.
Zobacz wideo
Balon uderzył w blok w Zielonej Górze. Nie żyje 28-latka
Po dokładnym przebadaniu jeden kierowca został przewieziony do szpitala w Ochojcu, a dwoje dzieci do Jaworzna. Nie wiadomo, w jakim są stanie. Pozostałe osoby kontynuowały wycieczkę autobusami zastępczymi.Utrudnienia na A4W miejscu wypadku występowały utrudnienia. Ruch na A4 w stronę Katowic odbywał się pasem awaryjnym - podaje śląska policja. Około godziny 13 został przywrócony normalny ruch. Redagował Jan Latała










