Od 2020 r., czyli wybuchu pandemii Covid, mamy do czynienia z redefinicją światowego obiegu gospodarczego. Mimo że koniec globalizacji został obwieszczony zbyt pochopnie, poszczególne państwa zaczęły zastanawiać się nad własnym bezpieczeństwem gospodarczym. Kwestia lokowania znaczącej części światowej produkcji w Azji, rozciągniętych łańcuchów dostaw, stały się kwestią palącą. Rządy, biznes zaczęły dostrzegać ryzyka, jakie wiążą się na przykład z brakiem własnego rozwiniętego przemysłu farmaceutycznego.

Bezpieczeństwo gospodarcze, zwłaszcza w epoce potężnych napięć geopolitycznych, nie jest abstrakcją, stało się realną potrzebą. Jak budowa tego bezpieczeństwa wygląda w Polsce? O tym będą rozmawiać uczestnicy panelu „Bezpieczeństwo gospodarcze przestało być hasłem – stało się strategią”. Osią dyskusji będzie kwestia skuteczności działań na rzecz bezpieczeństwa gospodarczego wdrażanych przez państwo i biznes. Na ile mamy do czynienia z hasłami, a na ile z tworzeniem nowej, stabilnej rzeczywistości? W jaki sposób tworzyć odporność gospodarczą? Jakie posunięcia sprawią, że będziemy mogli czuć się bezpieczni pod kątem ekonomicznym? I wreszcie – czy jesteśmy gotowi ponieść koszty budowy bezpieczeństwa gospodarczego?