W strukturach resortu od lat działa komisja, monitorująca wpisy nauczycieli, którzy krytykują izraelski rząd. Kieruje nim były oficer operacyjny Szin-Bet, izraelskiego wywiadu wojskowego.

Nauczyciele, rozmawiający z dziennikiem „Haarec", który ujawnił te informacje, mówią, że „kilka razy zastanawiają się, zanim w ogóle zamieszczą wpis w internecie". Wielu ich kolegów poniosło konsekwencje za to, że tylko polubiło wpisy, które władza uznała za politycznie niesprzyjające lub wręcz wrogie.

Do tego, by wylądować na dywaniku, wystarczy wpis, wzywający do strajku nauczycieli lub podzielenie się wpisem, krytykującym rząd Benjamina Netanjahu. To przypadek Jarona Avniego, który w marcu 2023 roku krytycznie odniósł się do reformy wymiaru sprawiedliwości, zmierzającej do podporządkowania jej rządzącym. Przekazywał dalej posty, w których autorzy pisali o „faszystowskim państwie". Od tamtej pory ministerstwo edukacji wzięło pod lupę Avniego i zgromadziło na jego temat 14-stronicowy raport.

Klub Gazety Wyborczej

kalendarium