Od momentu podpisania pierwszych aktów notarialnych i powstania wspólnoty mieszkaniowej, koszty utrzymania części wspólnych w budynku zostały urealnione - tak firma J.W. Construction tłumaczy słone podwyżki opłat w budynku Bliska Wola Tower.
Budynek Bliska Wola Tower to tzw. warszawski Hongkong, czyli gigantyczny trzyczęściowy blok u zbiegu ulic Kasprzaka i al. Prymasa Tysiąclecia. Jest tu ponad półtora tysiąca mieszkań.
Na sąsiedzkiej grupie na FB mieszkańcy dzielą się przykładami obrazującymi skalę podwyżek: w małym mieszkaniu czynsz wzrósł z 650 do 1150 zł, ktoś inny za mieszkanie o metrażu nieco ponad 50 m kw, dotąd płacił około tysiąca złotych, a teraz - 1,7 tys. zł. Podwyżki to pośredni efekt rozpoczęcia podpisywania aktów notarialnych, na co mieszkańcy bloku firmy J.W. Construction nie mogli się doczekać od blisko czterech lat. Liczyli, że wraz z ich podpisaniem opłaty związane z mieszkaniami spadną. Ale one wzrosły.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
















