Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym przyznaje - odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A6 koło Szczecina, nie działał prawidłowo.

To sprawa, która zaczęła się od przewoźników drogowych, których kierowcy poruszają się ciężarówkami z włączonymi tempomatami, a czasem także ogranicznikami prędkości.

Problem dotyczył autostrady A6 między węzłami "Rzęśnica" i "Szczecin Dąbie". Do przewoźników zaczęły spływać zawiadomienia z Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym z żądaniem wskazania kierującego samochodem. Kierowcy byli zaskoczeni, bo mieli dowody w postaci zapisów na tachografie, że nie przekraczali dozwolonej prędkości. Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Przewoźników Drogowych zaalarmowało Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz Urząd Miar w Szczecinie.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny