Amerykanie oskarżyli Castro o zestrzelenie cywilnych awionetek emigrantów kubańskich i zabicie czterech członków załogi w 1996 roku.
Amerykanie opublikowali nagrania, na których widać, jak Raul Castro wydaje rozkaz.
Wiadomość o zamiarze oskarżenia sędziwego dyktatora, młodszego brata zmarłego w 2016 roku Fidela Castro, gruchnęła tego samego dnia (14 maja waszyngtońskiego czasu), gdy do Hawany poleciał szef agencji CIA Josh Ratcliffe. Departament sprawiedliwości uprzedził media, że kończy procedurę prokuratorską i Raul Castro zostanie oskarżony 20 maja.
Oskarżenie nie jest nowe, jest zamrożone od połowy lat 90. XX wieku. Odgrzebał je teraz Departament Sprawiedliwości, co ma pewnie związek z ogłoszeniem Donalda Trumpa, że zamierza skończyć z dyktaturą na Kubie. W amerykańskim prawie zabójstwa nie podlegają przedawnieniu.
skrót wydarzeń dnia











